Homilia podczas procesji Bożego Ciała

Drodzy Bracia i Siostry!

Dobiega końca procesja Bożego Ciała. Jest ona obrazem naszego ziemskiego życia, które jest wędrowaniem z Jezusem Chrystusem do Domu Ojca. Na procesyjnej drodze zatrzymaliśmy się dotychczas przy trzech Stacjach, przy których była głoszona Ewangelia. Ostatnią, czwartą Stację procesji, Kościół proponuje nam przeżywać pod hasłem: Eucharystia jest Sakramentem Jedności Kościoła. Jakie treści Kościół sugeruje do refleksji, przesłania i modlitwy?

Przy tej Stacji procesji, śpiewamy refren przed Ewangelią będący  naszą prośbą: Spraw to, nasz Ojcze, byśmy byli jedno. Zanoszona obecnie potrójna prośba wskazuje na modlitwę Kościoła o jedność.

Również przy czwartej Stacji procesji Bożego Ciała śpiewamy Ewangelię według świętego Jana, przedstawiającą modlitwę Chrystusa za cały Kościół. W oracji tej  Jezus prosi o dar jedności: Ojcze proszę, aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno na wzór jedności Jezusa z Ojcem. Chodzi tu o jedność ludzi, podobną do tej nadprzyrodzonej, która jest prawdziwym uczestnictwem w jedności Boskiej.

Czwartą Stację kończy modlitwa celebransa:

„Spraw, Boże niech serca wiernych złączą się w wychwalaniu Ciebie i we wspólnej pokucie przezwyciężą podział chrześcijan a w doskonałej jedności Kościoła dążą do Twojego Królestwa.”

Modlitwa ta odmawiana przed Najświętszym Sakra­men­tem, podobnie jak poprzednie prośby, są wołaniem o jedność. Wskazuje to, iż Eucharystia jest sakramentem jedności Kościoła. Jako uczestnicy tej liturgii, mocno w to wierzymy.

Jakże pięknie przypomina nam o tym papież Franciszek w homilii wygłoszonej 18 czerwca 2017 roku podczas procesji Bożego Ciała w Rzymie:

Eucharystia nie jest sakramentem „dla mnie”, jest sakramentem wielu, którzy tworzą jedno ciało. Eucharystia jest sakramentem jedności. Ten, kto ją przyjmuje nie może nie być budowniczym jedności, ponieważ rodzi się w nim, w jego „duchowym DNA” konstrukcja jedności. Dziękujmy Panu za ten najwspanialszy dar, który  prowadzi nas do jedności.

Dar jedności dzisiaj jest szczególnie zagrożony. Szatan usiłuje rozbić wspólnotę wiary, szerząc spory, zawiści i herezje. Bardzo konkretnie przypomina nam papież Franciszek w ostatniej adhortacji apostolskiej Gaudete et exsultate o współczesnych zagrożeniach jedności i świętości. Jak podkreśla, są nimi nowe formy gnostycyzmu i pelagianizmu, utrudniające drogę do jedności i świętości. Wszystkich nas ta choroba jakoś dotyka.

Jaki jest najlepszy lek? Są nimi modlitwa, a także Eucharystia. Kto dobrze uczestniczy w Eucharystii, kto nie wykreślił ze swego życia chwil adoracji Najświętszego Sakramentu, ten jest apostołem jednoczenia. Dobrze przeżywana Eucharystia łączy nas nie tylko z Bogiem, ale także między sobą.

Wzruszające jest świadectwo świętego Ignacego, biskupa Antiochii z początku drugiego wieku. W drodze na śmierć męczeńską napisał on kilka listów do Kościołów Azji Mniejszej, wzywając do jedności:

Starajcie się uczestniczyć w jednej Eucharystii. Jedno jest bowiem Ciało Pana naszego Jezusa Chrystusa i jeden kielich, by nas zjednoczyć z Krwią Jego. Jeden ołtarz, jak też jeden biskup z kapłanami i diakonami, współsługami moimi. W ten sposób wszystko, co czynicie, będziecie czynić po myśli Bożej….

Z kolei we wspomnianej wcześniej adhortacji Franciszek pisze: Celebrowanie Eucharystii sprawia, że jesteśmy bardziej braćmi i przekształca nas we wspólnotę świętą.

Dobiega końca procesja liturgiczna, ale nie kończy się jeszcze procesja naszego życia i modlitwa. Dlatego dzisiaj szczególnie, tu i teraz w prośbę Jezusa o jedność jest włączony każdy z nas. Tak bardzo zależy Jezusowi na Tobie i na mnie. Jest pragnieniem Jego Serca, abyśmy byli jedno ze sobą, z Chrystusem i Kościołem. Wychwalając Dobrego Boga za jedność trynitarną w sakramencie Eucharystii, módlmy się:

Jezu Chryste, spraw,
abyśmy zjednoczeni z Tobą
przynosili owoc jedności trwający na wieki.

31 maja 2018|